Okna drewniane


Witam Cię bardzo serdecznie, jeżeli tutaj jesteś to z pewnością interesujesz się stolarką okienną, ponieważ tak fachowo określamy drewnianą ramę okna, która podtrzymuje szybę, dzięki której patrzymy na świat. Sam ostatnio znalazłem się w sytuacji, kiedy po prostu potrzebowałem takiej wiedzy, ponieważ w spadku dostałem dom po babci, który posiadał drewniane okna i po prostu byłem zmuszony zająć się nieszczelnościami a także poprawić ich wygląd żeby nie straszyły przechodniów. Z uwagi, że często do etapu renowacji poleca się wynajmować firmy, a efekt, jaki ja uzyskałem jest całkiem zadowalający to uznałem, że podzielę się moimi doświadczeniami z Tobą drogi czytelniku i mam nadzieję, że moje rady okażą się pomocne. Tak, więc zapraszam do lektury. Na początku zacznę od tego, że pracę nad renowacją należy zacząć, kiedy jest ciepło, okna przede wszystkim muszą być otwarte, będziemy je rozbierać i dodatkowo będą pozbawione powłoki ochronnej, więc będą narażone na czynniki pogodowe, które mogłyby utrudnić nam pracę lub całkiem popsuć efekt dobrze wykonanego zadania. Także na start wybieramy ciepłe dni, sprawdzamy pogodę i jeżeli to możliwe to gromadzimy narzędzia do pracy. Przydadzą nam się: szczotki druciane, papiery ścierne (polecam kilka coraz większych gradacji), pędzle, sprężone powietrze, śrubokręt lub wkrętarka. Pracę możemy zacząć od obejrzenia okna, skupmy się na jego stanie aktualnym, ponieważ niestety nie każde okno będzie nadawać się do renowacji. W moim przypadku musiałem wymienić całe jedno okno, a było to spowodowane tym, że drewno było zbutwiałe i co prawda istniała możliwość wymiany całej belki ramy, ale w pozostałej części okna było mega dużo śladów po kornikach, więc tak naprawdę cała rama okna była zjedzona. Tak, więc jeżeli drewno w oknie jest zbutwiałe, zniszczone przez szkodniki lub nosi ślady ich bytowania zalecałbym wymianę całego okna. Kolejnym szczeblem w drabinie trudności będą grzyby, w moim przypadku zaatakowały one okna, które były na górnym piętrze domu, ponieważ tamte pokoje były słabo wentylowane. Niestety brak odpowiedniej wentylacji i ogrzewania sprawie, że pleśń rozwija się bardzo szybko i atakuje nie tylko okna, ale też ściany meble no dosłownie wszystko. Także tutaj uwaga na przyszłość dbajmy o ogrzewanie domu lub mieszkania i wietrzmy pomieszczenia. Z pewnością nasze okna pożyją dłużej a dodatkowo będzie miało to pozytywny wpływ dla naszego zdrowia. Wracając do mojego okna zaatakowanego przez pleśń. Po objerzeniu wszystkich okien i zrobieniu listy zakupów pojechałem do sklepu po wyżej wspomniane materiały i zapytałem o środek do zwalczania pleśni w drewnie. Obsługa sklepu zaproponowała odpowiedni preparat. Jego stosowanie jest bardzo proste, należy spryskać powierzchnię raz rano i raz na wieczór, jednakże należy pamiętać, że nie wolno wówczas pozostawać w pomieszczeniu, ponieważ środek ten jest silnie drażniący i trujący dla organizmów żywych. To całkiem logiczne, prawda? W końcu ma zabić grzyby, które atakują nasze okna czy ściany. Nie zapomnijmy także zabrać z całego mieszkania lub domu zwierząt, ponieważ im środek może zaszkodzić najbardziej myślę, że w kwestii dzieci nie muszę się wypowiadać. Ok, kiedy pozbędziemy się już pleśni, taka kuracja trwa kilka dni, wszystko jest opisane na ulotce a w dodatku jest uzależnione od stopnia rozwoju tej pleśni. Mamy już ładne zdrowe drewno, możemy teraz przystąpić do pierwszego etapu pracy, czyli oczyszczania. Należy dokładnie oczyścić wszystkie zakamarki i zedrzeć przy pomocy papierów lub szczotki drucianej starą powłokę. Im dokładniej to zrobimy tym lepiej, według mnie lepiej nie stosować szlifierek, jeżeli nie mamy wprawy w ich używaniu, ponieważ możemy, co nieco uszkodzić. Po oczyszczeniu drewna oczyść wszystkie metolowe okucia i klamki okna. Pamiętamy o zawiasach i o bezpiecznej pracy. Mam tu na myśli używanie maseczki przeciwpyłowej, a jeżeli używamy szlifierki to pamiętamy także o okularach. Jeżeli w naszym drewnie zaobserwujemy jakieś ubytki, a jest to całkiem możliwe, ja prawie w każdym oknie miałem jakiś ubytek, to należy zaszpachlować powstałe uszkodzenia szpachlą stolarską, po czym zeszlifować powierzchnię do równej. Następnie odpylamy całą ramę przy pomocy sprężonego powietrza. Ten etap musimy wykonać bardzo dokładnie, ponieważ jeżeli tego nie zrobimy to kurz, jaki zostanie w szczelinach drewnianej ramy okna utrudni konserwację. Oczyszczone okna impregnujemy przy pomocy środków, jakie poleci nam obsługa sklepu. Specjalnie nie piszę tutaj nazw produktów, ponieważ mogą się różnić w zależności od asortymentu danego sklepu. Przy konserwacji pamiętaj o pokuciach i klamkach okna. Może zdarzyć się, że szyba w naszym oknie jest uszkodzona, wówczas dobrze jest zlecić wymianę szklarzowi i poprosić o zamontowanie nowych, wielosezonowych uszczelek, które poprawią termoizolację pomieszczenia. I to właściwie tyle, teraz możemy zmontować okno do stanu pierwotnego i cieszyć się dobrze zakonserwowanymi oknami. Ja dziękuję Ci za czas i atencję poświęcone na tern artykuł oraz życzę powodzenia w pracach.