Garnitury na miarę – wymiar współczesnego dżentelmena


Elegancja i szyk. Takimi dwoma słowami można określić tych, którzy wiedzą, czego chcą od własnego wizerunku. To oczywiste, że w dzisiejszych czasach ludzi ocenia się przede wszystkim przez pryzmat tego, w co się ubierają. Dawniej również stanowiło to pewien wyznacznik: wiadomo, że len zakładała biedota, a bogacze chodzili w pięknych, wełnianych płaszczach. Od razu wiedzieliśmy, że mamy do czynienia albo z kimś na poziomie, albo z kimś, na kogo nie warto było zwracać uwagi. Konstatacja to okrutna, bo niejeden wieśniak mądrzejszy był od szlachcica, ale tak już się utarło w naszej kulturze. Strój stał się też swego rodzaju manifestem. Jeśli odmawiamy założenia pięknej sukni do ślubu tylko wybieramy dres, zarówno urzędnicy, jak i ksiądz, będą się zastanawiać, co chcemy w ten sposób zakomunikować. Może nie podchodzimy poważnie do sakramentu małżeństwa? Może nie obchodzi nas, co pomyślą sobie inni ludzie? Może łamiemy konwenanse i chcemy w ten sposób pokazać, że nie każdego stać na sukienkę. Stojące za tym powody mogą być naprawdę różne. Jeśli jednak wybieramy się do pewnych miejsc i w pewne okoliczności, zawsze musimy wyglądać jak spod igły. Z tego powodu zamawia się garnitury na miarę, przeznaczone dla osób, którym zależy na zrobieniu dobrego wrażenia.

Pierwszą sytuacją, w której warto mieć piękny oraz gustowny garnitur, jest oczywiście nasz własny ślub. To logiczne, że pan młody ma czuć się komfortowo we własnym ubraniu, a jednocześnie wyglądać na tyle dostojnie, żeby nie zawstydzać swojej połowicy. W ten sposób prezentuje się również przed gośćmi, pokazując się jako osoba, która wie, czego chce od własnego stylu. Ślubny garnitur musi być idealnie dopasowany i nie można na nim oszczędzać. Przyda nam się w późniejszym czasie na jakieś inne okazje (chociaż teoretycznie savoir vivre pewnie miałby coś do powiedzenia o zakładaniu garnituru ślubnego przy okazji innej niż własny ślub). Musi również pasować do sukni panny młodej, nie tylko kolorem, ale również krojem. Chcemy przecież, by ten dzień był dla nas cudowny. Jeśli mielibyśmy zobaczyć później na zdjęciach jakiś koszmarek, to raczej nie mielibyśmy później czego pokazać dzieciom (a jeśli już, to chyba tylko po to, żeby pośmiały się z rodziców). Tak czy inaczej, garnitury na miarę są bardzo często wykonywane właśnie pod kątem wesel.

Kolejną sytuacją, w której przydadzą się nam garnitury na miarę, jest oczywiście Pierwsza Komunia Święta. Chociaż dzieci zazwyczaj występują w albach, później możemy przebrać je w niewielki, specjalnie dla nich przygotowany garnitur. Młodzi dżentelmeni wyglądają w nich tak pięknie, że wzruszą się absolutnie wszyscy. Ponadto taki ubiór bardzo przyda się później w szkole. Jedyną wadą tego rozwiązania jest to, że dziecko raczej szybko wyrośnie z podobnego garnituru. Z drugiej strony, przydać się ono może następnemu naszemu potomkowi, możemy je również oddać rodzinie, która bardziej od nas będzie go potrzebować. W tej kwestii wybór należy do nas. Na pewno warto mieć dodatkowy garnitur szyty na miarę przeznaczony dla dziecka. Wszelkiego rodzaju apele oraz rozpoczęcia i zakończenia roku muszą być uświetnione. Chcemy być rodzicami, którzy wyraźnie pokazują światu, iż zadanie szyku jest priorytetem.

Garnitury na miarę przydają się również do pracy. Jeśli pracujemy na wysokim szczeblu, oczekuje się od nas, że będziemy posiadać odpowiedni strój. Nie możemy przecież pójść na spotkanie biznesowe odziani jedynie w lekki strój wyjściowy. Zostalibyśmy potraktowani jak osoby, które nie podchodzą poważnie do interesów. Savoir vivre oczekuje od nas, że będziemy zadawać szyku za każdym razem, kiedy poważnie myślimy o rozwinięciu naszej firmy. Siłą rzeczy więc dyrektorowie, prezesi i kierownicy muszą mieć w szafie garnitur szyty na miarę. Wada tego rozwiązania jest taka, że nie możemy przytyć, ale z drugiej strony, to lepsze dla naszego zdrowia.

Garnitury na miarę, jak widać, przydadzą się nam na każdą okazję. Możemy udać się na czyjeś wesele, odwiedzić dalszą rodzinę podczas obiadu, wyjechać na ważną konferencję. Nie szata czyni człowieka, ale jednak milej zobaczyć jest osobę, która do sprawy podchodzi z pełną pieczołowitością. Właśnie dlatego posiadanie garnituru na miarę jest wyznacznikiem współczesnego dżentelmena. Musimy jednak dokładnie określić u krawca, czego oczekujemy, warto również zobaczyć jego portfolio i przejrzeć poprzednio wykonane stroje. Zawsze dobrze jest również przejrzeć oferty w Internecie i dowiedzieć się, jakie opinie ludzie zostawiają u konkretnych osób. Możemy też zadawać pytania, jechać na przymiarki, zgłaszać uwagi. Problem jest jedynie taki, że garnituru szytego na miarę nie możemy reklamować, bo jesteśmy jednak na bieżąco z całym procesem jego „produkcji”. Siłą rzeczy byłoby to bardzo nieopłacalne dla krawców, gdyby tak dało się zrobić, ktoś po prostu ubrałby garnitur raz, a potem żądał zwrotu niemałych przecież pieniędzy. Najważniejsze jest jednak to, żebyśmy się w tym stroju dobrze czuli i prezentowali możliwie jak najlepiej!