Co najczęściej tatuują sobie kobiety?


Coraz większa liczba kobiet decyduje się na wykonanie tatuażu. Ich wybór najczęściej pada na dość delikatne projekty. Zwykle są to kwiaty, ptaki, rośliny, dzikie zwierzęta oraz różne napisy. Każde studio tatuażu przyjmuje w ciągu roku setki klientów i klientek. Zatrudnieni w takich miejscach artyści mogą w takim czasie zbudować naprawdę obszerne portfolio, z którego można śmiało wybierać rozmaite propozycje. Nie wszystkie kobiety korzystają z takiej możliwości. Wiele z nich woli samodzielnie edytować dany wzór i nadać mu nieco indywidualnego charakteru. Mimo to, sam temat tatuażu zwykle jest odzwierciedleniem panujących w danym czasie trendów. Jakie tatuaże były modne w 2018 roku? Które motywy cieszą się największą popularnością? Jakie wzory z czasem zaczynają być uznawane za kicz? To tylko jedne z wielu pytań, jakie nasuwają się osobom chcącym wykonać pierwszy tatuaż.

 

Modne tatuaże, czyli róże i inne kwiaty

 

Niemal każde studio tatuażu każdego roku realizuje kilka projektów, gdzie głównym tematem są róże, piwonie lub inne kwiaty. Czy to oznacza, że kwiatowe wzory są oklepane i niewarte uwagi? Oczywiście, że nie! Wszystko zależy od tego, w jaki sposób zdecydujemy się przedstawić podobny motyw. Warto pamiętać, że rysunek powinien w jakiś sposób odzwierciedlać nasz charakter. Nie zawsze musi on wyrażać nasze poglądy lub upamiętniać jakieś ważne wydarzenia w naszym życiu, jednak najlepiej jest, gdy jego forma łączy się z naszym nastawieniem do życia. Jeśli więc jesteś optymistyczną osobą, która często się uśmiecha i stara się wprowadzać do życia innych pozytywną energię, powinnaś rozważyć tatuaż wykonany w pastelowych barwach.

 

W 2018 roku ogromną popularnością cieszyły się rysunki kwiatów przypominające obrazy namalowane akwarelą. Efekt rozchlapującej się farby podbił serca kobiet na całym świecie. Wszystko przez nieodparty urok takiej techniki, jej wyjątkowość oraz to, że każdy z projektów różni się od siebie. Praktycznie nie ma takiej możliwości, aby na świecie były dwie osoby z identycznym tatuażem tego typu.

 

Oczywiście to niejedyny sposób przedstawienia kwiatów. Innym modnym rozwiązaniem jest łączenie czerni z jednym kolorem. Najlepiej sprawdzają się fiolet, czerwień i błękit. To propozycja skierowana dla fanek realistycznego stylu. Na takie tatuaże najczęściej decydują się kobiety ze skłonnością do romantyzmu.

 

Pracownicy studia tatuażu powinni służyć pomocą klientom. Często jest tak, że ostateczna decyzja odnośnie do projektu zapada na kilka chwil przed przystąpieniem do jego realizacji. Dla niezdecydowanych pań poleca się rysunki wykonane jedynie czarnym tuszem. Takie tatuaże praktycznie nigdy nie wychodzą z mody, a wbrew pozorom kwiaty świetnie prezentują się w czarno-białej odsłonie.

 

Tribale i kokardki, czyli częste realizacje w studiach tatuażu

 

Niektóre wzory są modne jedynie przez chwile, a potem niestety stają się swoistym synonimem kiczu. Próba odgadnięcia, jakie motywy są skazane na porażkę w przyszłości, jest dość trudna. Wszystko jest tutaj zależne od tego, w jaki sposób zareaguje na nie społeczeństwo. Jedno jest pewne, jeśli jakiś wzór jest tatuowany masowo i wszyscy marzą, aby to właśnie nim ozdobić swoje ciało, to nie wróży to niczego dobrego.

 

Doskonałym przykładem mogą być tribale, które kobiety tatuowały sobie tuż nad pośladkami. Takie trend panował na początku XXI wieku. Utrzymywał się przez kilka lat, aby w końcu zostać okrzykniętym kiczem stulecia. Wiele pań z pewnością dziś żałuje decyzji, jaką podjęły w nastoletnim wieku. Niestety, to robienia tatuażu używa się tuszu, a nie ołówka. Warto więc gruntownie przemyśleć swój wybór.

 

Innym przykładem przemijającej mody wprost ze studia tatuażu są kokardki. Kobiety chętnie ozdabiały nimi górną część ud. Miało być to seksowne i takie faktycznie było. Niestety – już za takie uznawane nie jest. Trzeba przyznać jednak, że ładnie wykonane kokardki i tak prezentują się bardziej atrakcyjnie niż wspomniane wcześniej tribale.

 

Tatuaże z wizerunkiem dzikiej zwierzyny

 

Ciekawym trendem jest tatuowanie sobie przez kobiety podobizn wilków, lisów, niedźwiedzi i innych dzikich zwierząt. Wydają się one nieco groteskowe w połączeniu z drobnym kobiecym ciałem, ale w rzeczywistości prezentują się na nim doskonale. Kobieca natura bywa niekiedy tak nieprzewidywalna, jak te istoty. Takie projekty zwykle realizuje się w zgodzie z założeniami realizmu, ale świetnie współgra z nimi również tzw. technika dotworkowa.

Pamiętajmy, że efekt jaki uzyskamy po wyjściu ze studia tatuażu, z założenia ma pozostać na naszym ciele przez całe życie. Nie warto zatem ulegać modzie, czasem o wiele lepiej jest wytatuować sobie coś, co ma dla nas osobiste znaczenie niż to, co podoba się w danej chwili wszystkim. Tatuaż nie zawsze musi mieć ukryty przekaz, ale powinien przede wszystkim podobać się osobie, która go nosi. Pochopne podejmowanie decyzji w obrębie tego tematu może mieć tragiczny skutek. Czasem dobrym rozwiązaniem jest poradzenie się w tej kwestii u kogoś bliskiego.